Zoom Na Domy Kultury

Domy kultury w Polsce

W Polsce jest ich łącznie kilka tysięcy (wyszukiwarka domów kultury). Mimo bardzo dużej liczby tych instytucji wciąż nie poświęca im się w debacie publicznej tak wiele miejsca, jak choćby teatrom, kinom studyjnym czy muzeom. Ich rola dla lokalnych społeczności jest jednak nie do przecenienia. Mowa oczywiście o domach kultury, które w Polsce mają długą historię sięgającą jeszcze XVIII i XIX wieku. W okresie rozbiorów były wyrazem krzewienia idei pozytywistycznych i koncepcji pracy u podstaw. W czasach międzywojennych ich liczba gwałtownie wzrastała, przyczyniając się do szerzenia oświaty, kultury i czytelnictwa, przede wszystkim wśród niżej sytuowanych warstw społecznych. Ich prawdziwy rozkwit i wzrost znaczenia nastąpił jednak dopiero w PRL-u. Mimo że od jego końca minęło już ponad ćwierć wieku, to wciąż pokutuje jeszcze nieco negatywny stereotyp tych instytucji pochodzący z tego właśnie czasu. Czy jest on uprawniony? Jak przedstawia się sytuacja dzisiejszych domów kultury? Czym tak naprawdę są i jaka jest ich misja?

Domy kultury to, biorąc pod uwagę oficjalną definicję, instytucje mające na celu kreowanie, upowszechnianie i ochronę kultury. Ich szczegółową misję określa Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, wskazując przede wszystkim na ich funkcje edukacyjne, wychowawcze, kulturalne i artystyczne. Należąc w większości do samorządów, przyjmują niekiedy różne nazwy, takie jak „centrum kultury”, „centrum aktywności lokalnej” czy „ośrodek kultury”. Stanowią kulturalno-oświatowe centra dla lokalnych społeczności zamieszkujących daną miejscowość, gminę, miasto lub osiedle.

Ze względu na wielką różnorodność polskich domów kultury, ich krótka charakterystyka może sprawić pewne problemy. Dyskusja nad ich obecnym stanem jest jednak coraz częściej podejmowana, zarówno przez władze (samorządowe i centralne), jak i organizacje pozarządowe zaangażowane w ich rozwój i badanie. W debacie tej przewijają się przede wszystkim dwa wątki. Pierwszy z nich dotyczy diagnozy funkcjonowania tych placówek, drugi natomiast – próby odpowiedzi na to, na jakich zasadach i w jaki sposób powinien działać nowoczesny i funkcjonalny dom kultury na miarę XXI wieku.

W ostatnich latach powstało co najmniej kilka ważnych raportów poświęconych kondycji polskich domów kultury. Do przykładów należą tutaj efekty badań Narodowego Centrum Kultury Diagnoza domów kultury w Polsce czy opracowanie Zoom na domy kultury sporządzone przez zajmujące się na co dzień tym zagadnieniem Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”.

W opisie poszczególnych jednostek analizowane są ich rozmaite cechy: od oferty programowej i zajęciowej, po wygląd i estetykę architektoniczną, wielkość siedziby, stan wyposażenia. Podstawowym jednak miernikiem ich funkcjonowania jest to, w jaki sposób odpowiadają na potrzeby lokalnych społeczności. Jaki ogólny obraz domów kultury wyłania się z tych dokumentów? Na pewno jest on pełen stereotypów będących schedą po czasach poprzedniego ustroju, niestety w przypadku dużej części placówek wciąż jeszcze uzasadniony. Domy kultury często kojarzone są z nudnymi i rutynowo prowadzonymi zajęciami, na które uczęszczają jedynie nieliczne grupy dzieci i emerytów, niskiej jakości ofertą programową, niedostosowaniem do potrzeb współczesnego odbiorcy, peerelowskim wystrojem, słabym wyposażeniem, ciasnymi salkami i ogólnym panującym w nich marazmem.

Jak wobec tego domy kultury funkcjonować powinny i jaką misję należy im w obecnych czasach przypisywać? W celu kreślenia idealnych modeli tych placówek często przywoływane są przykłady dobrych praktyk – istniejących w obrębie całej Polski domów kultury, które cieszą się popularnością wśród mieszkańców, z powodzeniem organizują życie kulturalne i artystyczne miejsca, w którym działają, integrują społeczność sąsiedzką i lokalną. Słowem – w sposób przystający do współczesności organizują swoją misję. Coraz częściej powstają nowe, innowacyjne i oddolne inicjatywy tworzenia domów kultury, podejmowane w dużej mierze przez organizacje pozarządowe, których członkowie są często animatorami kulturalnymi, mającymi głowy pełne pomysłów. Wielu z nich zwraca uwagę, że aby myśleć o odnowie instytucji domów kultury, należy na nowo zastanowić się, jakie cele powinny przyświecać ich funkcjonowaniu w XXI wieku. Wśród proponowanych rozwiązań znajdują się m.in. odejście od jednolitej i schematycznej oferty zajęć na rzecz budowania indywidualnego programu dla poszczególnych placówek (np. dostosowanych do specyfiki miejsca, w którym działają), przeprowadzanie badań potrzeb mieszkańców w celu proponowania im atrakcyjnej oferty kulturalnej, większy udział wykwalifikowanych animatorów kulturalnych w prace domów kultury czy stwarzanie pola dla działalności wspólnoty lokalnej (która nie powinna być tylko „klientem” i „użytkownikiem” domu kultury, ale faktycznie współkształtować jego prace). Mimo że wdrożenie w życie takich działań nie należy do łatwych, to przecież na podstawie licznych przykładów możemy sądzić, że jest to jak najbardziej możliwe.

Bez względu na to jak postrzegane są obecnie polskie domy kultury, ich funkcjonowanie nadal wydaje się być dla społeczeństwa niezbędne. Szczególnie w społecznościach wiejskich, gdzie ilość dostępnych rozrywek jest mocno ograniczona, dobrze funkcjonujący dom kultury ma szanę oderwać młodzież od spędzania czasu przed komputerem. Internet, choć jest wspaniałym narzędziem do pracy i centrum rozrywki, stał się także miejscem, w którym wielu młodych ludzi spędza zbyt wiele czasu. Portale plotkarskie, media społecznościowe, filmiki na YouTube, gry video czy nawet łatwo dostępni internetowi bukmacherzy to niestety codzienność polskiej młodzieży. Tak więc także w obecnych czasach, a może właśnie szczególnie w nich, domy kultury mogą odgrywać niezwykle ważną rolę. Oprócz tego, że są miejscem edukacji, rekreacji, spędzania wolnego czasu, poszerzania horyzontów czy po prostu sąsiedzkich spotkań, ich funkcjonowanie – na co zwraca się uwagę coraz częściej – wpływa i w dalszym stopniu będzie wpływać na ogólną aktywność społeczeństwa.